|
Podstawy psychologii społecznej
|
|
Tomasz Ciećwierz
|
|
wtorek, 06 grudnia 2011 14:33 |
|

Człowiek, będąc istotą uczestniczącą w życiu społecznym, jest aktywnym obserwatorem i krytykiem otaczającej go rzeczywistości. Postrzegając realia, wyrażając swoje poglądy i oceniając innych często ulegamy stereotypom. Co kryje się za tym określeniem?
|
|
Psychologia zarządzania
|
|
Justyna Szałaj
|
|
wtorek, 22 listopada 2011 12:48 |
|

Dzisiejszy świat pełen jest młodych, ambitnych ludzi marzących o sukcesie w życiu prywatnym i zawodowym. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni pragną piąć się po szczeblach kariery, rozwijać swoje umiejętności i dążyć do samorealizacji. Nierzadko jednak możemy zaobserwować odmienne ścieżki kariery. Zmaskulinizowany świat to wielkie wyzwanie. Kobiety starają się dorównać mężczyznom na polu zawodowym. Współczesność stawia wiele wyzwań przed nimi. Niewątpliwie należy do nich walka ze stereotypami płciowymi. Kultura od wieków określa kobietę żyjącą w społeczeństwie europejskim, jako wzorową matkę i żonę. Już od najmłodszych lat kształtuje się przekonanie, iż jej priorytetem jest życie rodzinne. Istotna jest troska o bliskich i ich potrzeby oraz całkowita rezygnacja z siebie na rzecz innych. Wypełnianie roli społecznej, wynikającej z kultury jest dla kobiet niezwykle ważne, ale w dzisiejszych czasach niebagatelny jest również aspekt samorealizacji. Człowiek posiada motywację osiągnięć, która predysponuje go do spełniania wytyczonych celów na płaszczyźnie zawodowej.
|
|
Inne
|
|
Jarosław Świątek
|
|
piątek, 19 sierpnia 2011 07:46 |
|

Przed trzema tysiącami lat wierzono, że jest tylu bogów, ile rozmaitych, niewytłumaczalnych procesów można było wówczas zaobserwować. I tak Zeus władał najbardziej niezrozumiałymi i nieprzewidywalnymi piorunami oraz stał na czele panteonu bogów na Olimpie, Posejdon w swej nieskończonej łasce trzymał w ryzach morza i oceany, Ares powodował wojny, a Helios był uosobieniem Słońca. W miarę, jak cywilizacja i wiedza ludzka zaczęły się rozwijać, coraz bardziej odchodzono od tego sposobu opisywania świata. Dzisiaj w krajach rozwiniętych nikt już nie wątpi, że pioruny powstają w wyniku wyładowań atmosferycznych, tęcza jest złudzeniem optycznym, wynikającym z załamywania się światła, a wojny wywołują ludzie. Nietrudno zauważyć, że do takiego stanu rzeczy przyczynił się rozwój nauki. Dzięki niej rozwinęła się medycyna, technologia i nasza wiedza o świecie współczesnym. I nadal się rozwija, a, co ważniejsze – będzie się rozwijała, bo wciąż więcej nie wiemy niż wiemy (idąc za sokratejskim: „Wiem, że nic nie wiem”).
|
|
Komunikacja społeczna
|
|
Tomasz Kozłowski
|
|
niedziela, 14 sierpnia 2011 19:44 |
|
Dla zbudowania zwartej teorii ludzkich zachowań w całej swej złożoności, problem roli świadomości i samoświadomości ma znaczenie zasadnicze. Samoświadomość jest tym, co sprawia, że czujemy się obecni, dzięki niej wiemy, że istniejemy, w potocznym rozumieniu i odczuwaniu tego zjawiska. W pewnym sensie możemy się utożsamić z samoświadomością. O każdej części ciała potrafimy powiedzieć: moja, mój, moje. Moja noga, mój nos, mój mózg. Skoro więc ciało jest tylko „nasze” a nie – tożsame z nami samymi, pytanie brzmi: kto posiada? Po amputacji ręki czy nogi nie czujemy, że nas ubyło. Ubyło trochę naszego ciała, ale nie nas. To właśnie samoświadomość sprawia, że ciało odczuwamy jako naszą własność (por. Damasio, 2000; 2002; Macphail, 2002; Pinker, 2002; Edelman, 1998). To ona sprawia, że odczuwamy wolę, że kierujemy naszym zachowaniem. Samoświadomość jest naszym najbliższym odczuciem, czymś, co towarzyszy nam przez większość naszego życia; bez niej nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy. Oczywiste również wydaje się stwierdzenie, że samoświadomość w olbrzymim stopniu warunkuje nasze zachowania, nie sposób wyobrazić sobie sytuacji, w której działamy, nie będąc jednocześnie samoświadomymi, chyba że jest to sytuacja patologiczna. W swojej pracy w dużym stopniu chciałbym skoncentrować się właśnie na problemie samoświadomości. Problemem jest bowiem to, że, wbrew temu, co wydaje się oczywiste, nie do końca wiadomo, po co samoświadomość jest nam potrzebna.
|
|
|