Menu

Kliniczne aspekty psychologii sportu

Czy sport wpływa na funkcjonowanie emocjonalne i poznawcze?

Aktywność fizyczna jest źródłem zarówno pozytywnych, jak i negatywnych emocji. I choć emocje oraz nastroje negatywne pojawiają się zdecydowanie rzadziej niż stany pozytywne, to jednak stanowią spory problem w sytuacji uzależnienia od sportu, doświadczania nadmiernej presji, połączonej z brakiem wewnętrznych zasobów radzenia sobie ze stresem, tendencji do przetrenowywania się czy zaburzeń postrzegania własnego ciała w postaci anoreksji lub bigoreksji (obsesyjne dążenie do ciągłego zwiększania masy ciała). Z drugiej strony regularny trening świetnie redukuje poziom lęku i łagodne lub umiarkowane stany depresyjne, zmniejsza reaktywność emocjonalną (czyli odpowiedź psychosomatyczną organizmu na bodźce zagrażające), łagodzi niestabilność nastroju, budzi wiele pozytywnych emocji, zwiększa siłę woli, pewność siebie oraz poczucie sprawstwa, stymuluje ośrodki pamięciowe, zmniejsza ryzyko zapadnięcia na choroby neurodegeneracyjne, tj. demencja, jest także płaszczyzną tworzenia i budowania relacji społecznych.

Aby mocniej osadzić powyższe dane w empirii, przyjrzyjmy się, jak wygląda to na poziomie molekularnym i jak można to wykorzystać w praktyce klinicznej.

Wpływ sportu na stres

Za reakcje stresowe w organizmie odpowiedzialne są dwa układy – współczulny układ nerwowy oraz oś stresu, czyli system podwzgórze – przysadka – nadnercza (oś HPA). Współczulny układ nerwowy, który jest częścią autonomicznego układu nerwowego, aktywuje się najpierw i jest odpowiedzialny za reakcję walcz lub uciekaj. Działa on bez udziału naszej woli i poprzez sterowanie hormonami w nadnerczach stymuluje reakcje somatyczne w postaci przyspieszonego tętna, zwiększenia potliwości czy spłycenia oddechu. Natomiast oś HPA pobudza się dopiero po dłuższej chwili (od kilku minut do kilku godzin) od zadziałania stresora, stymulując wydzielanie hormonów stresu, tj. kortyzol i hormon adrenokortykotropowy (ACTH). Stres krótkotrwały i o słabym lub umiarkowanym nasileniu szkody raczej nie zrobi. Gorzej jeśli jest silny i przewlekły – wtedy osłabia układ odpornościowy oraz ośrodek pamięci długotrwałej (hipokamp) oraz roboczej. Oś podwzgórze – przysadka – nadnercza reguluje również długość trwania wydzielania hormonów stresu i pobudzenia. Badania (Landers, Arent 2007) pokazują, że sport skraca czas wydzielania hormonów stresu w systemie HPA i osoby aktywne fizycznie szybciej wracają do poziomu bazowego. W kolejnych badaniach (Taylor 2000) wykazano, że odpowiedź fizjologiczna na stresujące warunki jest mniejsza u osób aktywnych. Najbardziej optymalne wyniki, czyli największe obniżenie chronicznego stresu, zaobserwowano u ćwiczących umiarkowanie długo (40-120 minut) i częściej niż trzy razy w tygodniu. Zanotowano również mniejszy wzrost ciśnienia krwi w odpowiedzi na stres i lęk u osób regularnie zażywających ruchu (Hamer, Taylor, Steptoe 2006).

Wpływ sportu na nastrój

Sport może wpływać również na nastrój. Nastrój od emocji różni się tym, że w przeciwieństwie do emocji ma łagodne nasilenie, jednak długi czas trwania. Analizując badania (Hardie 2005, za Landers, Arent 2007), uzyskano pozytywną korelację pomiędzy aktywnością fizyczną a pozytywnym nastrojem. Zatem sport może być jednym z punktów terapii pomocniczej podczas leczenia zaburzeń nastroju. Dodatkowo stwierdzono u osób cierpiących na zaburzenia nastroju (zaburzenia depresyjne o umiarkowanym nasileniu), które poddały się systematycznemu treningowi aerobowemu (np. rower, bieganie, pływanie), mniejszą ilość nawrotów niż u osób leczących się farmakologicznie (Babyak i in. 2000). Jednak wszystko to należy skonsultować ze specjalistą. Korzystne rezultaty długoterminowych treningów to niższy poziom negatywnych stanów depresyjnych, lękowych czy wrogości oraz wyższy poziom wigoru (Berger, Tobar 2007).

Istnieje też druga strona medalu – intensywny i wyczynowy sport lub dotkliwe przeżywanie porażki raczej przyczyniają się do obniżenia nastroju. Spowodowane jest to tym, że układ nerwowy wysiłek o tak dużej intensywności odbiera jako zagrożenie (umiarkowany stresor) i odpowiada na nie wzmożoną produkcją hormonów stresu, co może przekładać się na chroniczne zmęczenie i być czynnikiem ryzyka wystąpienia depresji lub wypalenia (Puffer, McShane 1992). W takiej sytuacji mogą pomóc rozmaite techniki relaksacyjne; pomaga również dostarczanie do organizmu węglowodanów nie tylko przed i po treningu, ale także w trakcie (Gleeson 2006) oraz odpowiedni czas na regenerację. Z negatywnymi emocjami związanymi z porażką sportowcy skutecznie radzą sobie poprzez reinterpretację zdarzenia (np. zamiast mówić sobie po przegranej: “jestem do niczego”, uczą się traktować ją jako lekcję i kolejny trening w drodze do lepszej formy). Skuteczności techniki reinterpretacji dowodzi badanie rezonansem magnetycznym (Davis i in. 2008) – zauważono, że reinterpretacja porażki zmniejsza aktywność w tym rejonie mózgu, w którym duże pobudzenie jest specyficzne dla depresji.

Wpływ sportu na pamięć

Pamięć, niestety, jest jedną z tych struktur w mózgu człowieka, która dojrzewa najdłużej i jednocześnie najszybciej ulega neurodegeneracji. Aby wydłużyć jej sprawność, człowiek musi stawiać przed pamięcią wyzwania. Istnieje szereg ćwiczeń wymagających dużego zaangażowania pamięci, które mogą wydłużyć jej dobrą kondycję – rozwiązywanie zadań logicznych, nauka języków obcych, dbanie o bliskie relacje społeczne, robienie czegoś nowego, co stanowi dla pamięci wyzwanie itd. Pamięć wspomaga także sport. Sport jest jedną z takich aktywności prewencyjnych, która chroni pamięć i zdolność uczenia się przed chorobami otępiennymi (Lazarov i in. 2005). Regularna aktywność fizyczna o umiarkowanej intensywności, która trwa co najmniej 30 minut, przyczynia się do wzrostu poziomu produkcji substancji BDNF w mózgu oraz zmniejszenia natężenia białka beta-amyloidu. Wysoki poziom czynnika BDNF w mózgu odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie pamięci (Lista, Sorrentino 2010), a niski beta-amyloidu opóźnia pogarszanie się zdolności pamięciowych i rozwój chorób poznawczych, tj. Alzheimer (Lazarov i in. 2005).

Wpływ sportu na funkcjonowanie społeczne

Osoby, które trenują wraz z innymi ludźmi, zgłaszają mniejsze poczucie izolacji społecznej, wzrost zaangażowanie we wspólne działania ze społecznością lokalną oraz większą sprawność rozwiązywania konfliktów (Lawson 2005). Zgrana i wspierająca grupa prawdopodobnie przyczynia się również do wzrostu pewności siebie, poczucia własnej wartości oraz rozwija kompetencje interpersonalne.

Bibliografia: 

  • Łuszczyńska, A. Psychologia sportu i aktywności fizycznej. Zagadnienia kliniczne. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa. 2012.

  • Kalat, J.W. Biologiczne podstawy psychologii. Wydawnictwo Naukowe PWN. Warszawa. 2011.

  • Martin, P. Umysł, który szkodzi. Mózg, zachowanie, odporność i choroba. Wydawnictwo Rebis. Poznań. 2000.

Kamil Pisarek
Autor: Kamil PisarekStrona www: http://www.psychologiadlasportu.com
Psycholog, absolwent Uniwersytetu SWPS w Katowicach. Ukończył specjalizację z psychologii społecznej. W kręgu jego zainteresowań znajduje się przede wszystkim psychologia sportu, psychologia społeczna, temperament, osobowość i procesy poznawcze. Prowadzi projekt www.psychologiadlasportu.com. Z wykształcenia również fotograf. Prywatnie miłośnik wypraw i biegów górskich oraz sportów siłowo-wytrzymałościowych.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Tagi


Powered by Easytagcloud v2.1

Newsletter

Bądź na bieżąco!

Znajdź nas na Facebooku