Otwórz już oczy
Jak długo śpisz? Czy się wysypiasz? A może cierpisz na bezsenność? Ile tak naprawdę powinniśmy spać?
Pooglądasz ze mną?
Kto nie słyszał stwierdzenia: "książki są dobre dla dzieci" lub "telewizja jest szkodliwa dla dzieci"?
Syndrom ostatniej piosenki
Znacie to doświadczenie, kiedy melodia wtrąca się w Twoje myśli i wiruje w powtarzającej się pętli?
Szewcy bez butów
Powiem ci ze wstydem, patrząc z dzisiejszej perspektywy, ja i wielu „kandydatów na pomagaczy” byliśmy nieco zarozumiali. Metodologia badań psychologicznych i analiza statystyczna – baza psychologii naukowej – budziły naszą niechęć, a fascynowały niebazujące na badaniach, raczej filozoficzne, wynurzenia psychoanalityków lub psychologów humanistycznych. I uznawaliśmy, że to właśnie jest prawdziwą psychologią.
To tylko gra!?
Kto nie słyszał stwierdzenia, że gry znieczulają mózg? Nie od dziś obwinianie gier komputerowych za agresywne zachowanie dzieci, młodzieży, czy nawet dorosłych jest pewnego rodzaju normą społeczną. Bo w końcu gdzieś musi być winowajca, czyż nie?
Narcyz XXI wieku - silny i aktualny jak nigdy
Praca, zarządzanie
W wielu zawodach narcyz radzi sobie bardzo dobrze, ponieważ posiada duże aspiracje i potrzebę sukcesu i nie ma specjalnych skrupułów, aby do jego osiągnięcia wykorzystywać innych bez oglądania się na zasady, psychologię czy etykę. Wnosi on wiele mocnych elementów: niebywałe zaangażowanie, bezkompromisowe dążenie do celu, umiejętność mobilizacji (na początku swej kariery w firmie, potem ludzie poznają się z kim mają do czynienia), siłę przebicia, odporność na obciążenia zawodowe. Jako że jest przeświadczony o własnej racji i misji, stara się bez skrupułów usuwać ze swojej drogi wszelkie przeszkody. Z drugiej strony jednak charakteryzują go brak poczucia solidarności z zespołem, głuchota na krytyczne uwagi i niedostateczne wczuwanie się w sytuację współpracowników.
Z jego perspektywy ludzie to tylko środek do celu i on umie to zrobić i zmusić ich do dyscypliny i pracy.
Pracoholicy bywają często narcyzami, ponieważ są przekonani, że bez ich udziału nic udać się nie może i robota nie będzie zrobiona jak trzeba. Ponadto, jako że pieniądze są istotnym wyznacznikiem statusu, ich posiadanie wzmacnia ich pozycję i samoocenę.
Ale nie jest to najgorsza rzecz, jaka może się zdarzyć. Narcyzm destrukcyjny może mieć wymiar masochistyczny lub sadystyczny to znaczy kochamy siebie bardziej, kiedy cierpimy lub zadajemy cierpienie innym.
Może się to wydać na pozór niedorzeczne, ale czy nie znamy ludzi, którzy z lubością godzinami snują opowieści o swoich chorobach i nieszczęściach?
Połączenie narcyzmu z fascynacja agresją jest niebezpieczne zwłaszcza, kiedy narcyz ma „moc sprawczą” czy władzę, aby terroryzować otoczenie.
Trzeba, niestety, wspomnieć o chyba najgorszym, najbardziej niebezpiecznym typie narcyza. Wybitna specjalistka w dziedzinie mobbingu francuska psychiatra Marie-France Hirigoyen definiuje osobowość mobbera jako „typ perwersyjno-narcystyczny”. Również inni, liczni autorzy2, na podstawie badań zgadzają się, że osobowość mobbera najtrafniej oddaje pojęcie „narcystycznego zboczeńca”. Osoba o takim typie osobowości charakteryzuje się wybujałym ego, tzn.: jest zaabsorbowana głównie samą sobą, eksponowaniem wszem i wobec swoich (przeważnie, ale nie koniecznie) wyimaginowanych, a wielce znamienitych zalet i talentów, i co za tym idzie: urojonej wielkości.
Nie ma co się zatem dziwić, że posiadając takie zdanie na swój temat, nie tylko nie potrafi, lecz także i z dużą niechęcią podejmuje współpracę w zespole i traktuje ją przede wszystkim jako możliwość wyeksponowania swoich „zalet”.
Zupełnie tak samo, jak Miranda Priestly, bohaterka bestselleru napisanego przez Lauren Weisberger „Diabeł ubiera się u Prady” (czyli, tak naprawdę Anna Wintour, szefowa amerykańskiej edycji magazynu "Vogue"), szefowa magazynu Runway, miała pewne szczególne upodobanie: lubiła dręczyć ludzi i robiła to na wiele wyrafinowanych sposobów. W swoim arsenale tortur dysponowała ogromnym repertuarem technik (chyba raczej narzędzi tortur).
Warto zwrócić uwagę na parę szczegółów z życiorysu szefowej „Vogue”, które mogły się stać przyczyną ukształtowania się tego typu osobowości. Warto przypomnieć, że po pierwsze Wintour była wychowywana w rodzinie pozbawionej uczuć i zdrowych relacji. „Wintourowie byli małżeństwem tylko z braku czasu na rozwód. Rodzina w komplecie spotyka się raz w tygodniu, na sobotnim obiedzie. Przy stole kulturalnie milczą. Potem ojciec jedzie do redakcji albo do kochanki, a Anna zamyka się w swoim mieszkaniu na parterze rodzinnego domu.”
Nie brzmi to zbyt ciepło, prawda? Kiedy Anna w wieku 17 lat, gdy uczęszczała do renomowanego North London Collegiate, postanowiła za bardzo skrócić obowiązkową długość spódnicy (pamiętajmy, że to był 1963 rok, czyli czasy MINI!), przyłapana przez nauczycielkę została zmuszona do stanięcia na ławce – niczym pod pręgierzem – i do zademonstrowania przed całą klasą swojej tak „kompromitującej” kreacji. Nie trudno jest zrozumieć, że po tym poniżającym ją przedstawieniu, nigdy już nie powróciła do szkoły, podejmując pracę ekspedientki (czego zresztą nie musiała robić, mając zamożnych rodziców). Czy po takim zajściu można nabawić się traumy, nie mając na dodatek żadnego wsparcia ze strony – zainteresowanych wyłącznie własnymi sprawami – rodziców? Naszym zdaniem można…
W zależności od kultury firmy i jej reguł – na krótszy czy dłuższy czas – wielu pracodawców jest zainteresowanych takim zarządzaniem, które w ich mniemaniu jest skuteczne i nie skupia się nadmiernie na jakiś mglistych „miękkich” kompetencjach, inteligencji emocjonalnej, pracy zespołowej….. Narcyz jawi się jako skuteczny menedżer, który osiąga cele szybko, skutecznie i z uśmiechem. Do czasu…
Największą nagrodą dla otoczenia narcyza jest możliwość obcowania z nim, na co dzień, słuchania, podziwiania go – oczywiście jego zdaniem.
Wiele błędów menedżerskich ma swoje źródło w zaburzeniach narcystycznych. Zazwyczaj ich autorami są kierownicy, którzy kierują się rządzą własnego sukcesu i kariery za wszelką cenę, którzy są głusi na wszelką krytykę, którzy są nadmiernie autorytarni, nie umieją pracować zespołowo i traktują ludzi instrumentalnie. I nigdy nie przyznają się do własnych błędów.
Narcyz to zazwyczaj menedżer o tendencjach autokratycznych i manipulacyjnych, któremu pracownicy służą za szczeble do kariery, co nie znaczy, że nie bywa skuteczny; zwłaszcza na krótka metę, kiedy potrafi zmobilizować i „zagonić” ludzi do roboty. Niemniej dla bardziej kreatywnych i dążących do samodzielności podwładnych (czyli tych najzdolniejszych) staje się prawdziwym ciemięzcą i „hamowniczym” ich inicjatywy i możliwości.
Być może „wysyp” narcyzów w miejscach społecznie eksponowanych, spowodowany jest tym, że – jak wykazały badania – osoby narcystyczne pracują lepiej, jeśli już na starcie dowiedzą się, że ich osiągnięcia poznają wszyscy.
Nigdy dość. Mózg a uzależnienia
Historia nałogów i procesu zdrowienia autorki, ale też omówienie z perspektywy badaczki zmian zachodzących w mózgu i zachowaniu na skutek długotrwałego uzależnienia.
W zakamarkach mózgu
Wybitni naukowcy o fascynujących funkcjach ludzkiego mózgu!
Zbiór intrygujących esejów autorstwa należących do światowej czołówki neuronaukowców, zawierający analizy dziwnych i sprzecznych z intuicją aspektów funkcjonowania ludzkiego mózgu.
Myślenie czarno-białe
Wyznaczamy granice, a większość rzeczy w życiu dzielimy według prostego czarno-białego schematu. Ta zdolność wykształcona w trakcie ewolucji jest w nas utrwalana od dzieciństwa przez rodziców, szkołę i otoczenie. Kevin Dutton, autor bestsellerów psychologicznych oraz utytułowany naukowiec z Oksfordu, pokazuje, że nie zawsze upraszczanie życia i wyborów jest dla nas najlepsze. „Myślenie czarno-białe” ukaże się już 12 maja.
Twój mózg bez tajemnic
Sen, pamięć, mowa, odczuwanie przyjemności czy strachu - codziennie mamy do czynienia z tymi procesami i emocjami, ale jak mózg je tworzy?
Życzenia dla Świata
Początkowo Ratzinger nie był entuzjastą Bergolio. Widział w nim reformatora, który może zupełnie zmienić oblicze Kościoła. To mu się nie podobało. A przynajmniej taki obraz, możemy zobaczyć w filmie fabularnym Dwóch Papieży.
Łykać jak Homo sapiens
Andrzej poznał Ilonę na forum miłośników wampirów i filmu „Zmierzch”. On był w średnim wieku, ona za rok miała skończyć 20 lat. Ilonie udało się przekonać Andrzeja, że jest prawdziwym wampirem, a on był gotowy wydać 10 tys. zł, żeby ta przemieniła również jego.
Sen nocy letniej
Rekord czasu, jaki można wytrzymać bez snu pobił w 1964 roku Randy Gardner. Nie spał przez 264 godziny i 12 minut. Brak snu jednak już w wyjątkowo krótkim czasie daje się nam we znaki. Zaczynają się problemy z koncentracją, pamięcią czy motywacją po nieprzespanej dobie a co dopiero 11.
To nie ja, to Ty!
Co się dzieje, gdy masz całą masę niewygodnych, krępujących i irytujących emocji, z którymi nie chcesz się świadomie zmierzyć?
Otwórz już oczy
Jak długo śpisz? Czy się wysypiasz? A może cierpisz na bezsenność? Ile tak naprawdę powinniśmy spać?
Odkryjmy potęgę kolorów!
Nie lubisz tego wina? Wypróbuj go pod innym oświetleniem. Chcesz, żeby ten napój był bardziej słodki? Rozjaśnij jego kolor. Chcesz, żeby herbata była zimniejsza? Umieść ją w szklanym pojemniku. Widzenie naprawdę jest wiarą.
Zabić Wertera
Zdarzenie, z którym mieliśmy do czynienia podczas 27 finału WOŚP do dzisiaj odbija się echem medialnym. Prowadzone są rozważania co można było zrobić, czego nie trzeba było robić i co teraz zrobić.
Ho ho ho... oto rzeczywistość...
Okres świąt Bożego Narodzenia z pewnością dla wielu z nas jest czasem do spotkania z najbliższymi. To czas, gdy słuchamy świątecznych melodii, gromadzimy się przy suto zastawionym stole, szczęśliwe dzieci biegają wokół pięknie przystrojonej choinki i tylko oczekujemy by dorwać się do błyszczących prezentów zapakowanych w czerwone kokardy.
Śladami Bestii
Czy to możliwe, żeby dobry człowiek popełnił zły uczynek?
W 1974 roku, serbska artystka Marina Abramowić wystawiła wybuchowy show, zatytułowany Rhythm 0 w galerii w Neapolu. Jednocześnie ujawniając coś strasznego o ludziach.
Dogadać się z innymi
Dlaczego tak trudno jest porozumieć się z innymi? Dlaczego inni nie rozumieją mojego punktu widzenia? Gdzie tkwi przyczyna problemów w relacjach z rodziną, szefem i współpracownikami?
Homo nie całkiem sapiens
Krytyczni, ale merytoryczni. Spierający się, ale też rozumiejący. Bogdan Wojciszke, wybitny polski psycholog i Marcin Rotkiewicz, ceniony dziennikarz naukowy rozmawiają o automatyzmach myślenia, nadętych politykach, narzekaniu Polaków i pułapkach moralności.
Syndrom gotującej się żaby. Co zabiło żabę?
Wyobraź sobie, że umieściłeś żabę w naczyniu z wodą i po chwili zaczynasz ją podgrzewać. Gdy temperatura wody wzrasta, widzisz, że żaba może odpowiednio dostosować swoją temperaturę ciała. Płaz kontynuuje regulację wraz ze wzrostem temperatury.
Mądrość i różne niemądrości
Żyjemy w świecie nieustających rekomendacji. Co robić, jak myśleć, w co się ubierać? Co zrobić, by osiągnąć sukces i na jaką partię głosować?
Ta piosenka obniża stres o 65%
Wszyscy dobrze wiemy, że powinniśmy się nauczyć zarządzać swoim stresem. Gdy sprawy stają się coraz trudniejsze w pracy, szkole czy życiu prywatnym, możemy korzystać z wielu porad, sztuczek i technik, które pozwolą uspokoić nieco skołatane nerwy.
Pokochaj poniedziałki. Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym?
Czy na myśl o poniedziałku zaczyna cię boleć brzuch? Czy już w niedzielne popołudnie pogarsza ci się nastrój? Czy tylko w weekendy czujesz, że żyjesz? Czy inni zauważają u ciebie spadek energii i zmiany w zachowaniu?
Odzyskać kontrolę
Zespół stresu pourazowego (ang. Post-Traumatic Stress Disorder - PTSD) stał się chorobą naszych czasów i jest to zaburzenie, które rozwija się u osób, które doświadczyły szokującego, przerażającego lub niebezpiecznego wydarzenia.
Intuicja nie ma płci, czyli jak podejmujemy decyzje?
Podobno mężczyźni są lepszymi decydentami niż kobiety. Nie kierują się emocjami, są odporni na sugestie innych, trafniej przewidują konsekwencje swoich wyborów, a co najważniejsze robią to wszystko szybciej. Czy faktycznie tak jest? A nawet jeśli, czy taki model podejmowania decyzji naprawdę jest kluczem do sukcesu?

Wiele



Komentarze
1) etiologia narcyzmu została bardzo jasno opisana; Panowie zdają się całkowicie zastępować ją sugestiami o wpływie kulturowym, czy wzajemnymi oddziaływaniami osób dorosłych
2) rozszczepienie jako idealizacja versus dewaluacja, oraz projekcja w znaczeniu poszukiwania winnych - to baaaaardzo mgliste podsumowanie mechanizmów obronnych stosowanych przez osoby narcystyczne
3) Terapia wszystkich właściwie typów osobowości zawiera elementy trudne; przeniesienie jest nieraz brzemienne zachowaniami agresywnymi
4) Osoba narcystyczna może podjąć terapię z dużą nawet motywacją kiedy doświadcza innego niż kompensacyjny stanu self
5) No i przede wszystkim;
JAK POWSZECHNIE WIADOMO osoby narcystyczne - wbrew pozorom - b a r d z o cierpią. Czy naprawdę powinno się określać je jako "płytkie?". Faktycznie - niektóre z ich odczuć są takie; ale infantylną naiwnością jest sprowadzanie osoby narcystycznej do tego co dla nas w niej niewygodne. Dojrzałość pozwala podejść z miłością, cierpliwością i samopoświęcenie m do tych, którzy na drodze rozwoju otrzymali silniejsze niż my, blokujące ich ciosy. Ironiczne podsumowanie deficytów czyjegoś rodzinnego ciepła = chłodne ocenianie skali czyjegoś cierpienia - nie ma żadnego związku z taką dojrzałością. Cały artykuł jest pisany w tonie oskarżającym, nie subtelnie inkwizycyjnym. Życzę Panom Psychologom dojrzałości korespondującej z powagą i wymaganiami ich zawodu.
Sam leczę się z narcystycznego zaburzenia osobowości. Niestety wiem, jak bolesne, pełne cierpienia jest życie narcyza. Jaka nęka go ogromna tęsknota za uczuciami, za miłością, jak sam pragnie pokochać kogoś prawdziwie, choć czuje, że nie wie, jak się to robi.
Internet pełen jest przestróg przed takimi jak ja, sugestii by uciekać w siną dal, surowych ocen i komunikatów nie dających szansy narcyzowi na zwykłe życie u boku innych ludzi. To powoduje jeszcze głębsze poczucie izolacji. Ja naprawdę pragnę być taki jak Wy, zdrowi! Chcę się nauczyć prawdziwie kochać, chcę poznać smak empatii, oddania, życzliwości dla innych, akceptacji dla odrębności drugiego człowieka, ale też poczucia winy, prawdziwego smutku, czy zgody na to, że człowiek czasem w życiu cierpi. Chcę być zwykły, na przekór temu, co nakazuje mi głowa i moje zafałszowane uczucia! Chcę skosztować spontaniczności i przestać się w końcu dławić lękiem i agresją.
Od jakiegoś czasu-a właściwie,to od tygodnia czytam wszelkie możliwe artykóły związane z narcyzami i próbuje jeszcze się okłamywac, że może oni jednak coś czują, że pomimo tej całej manipulacji i fałszu ..
Poznałam go,kiedy miałam 20 lat..wszystko pięknie i wspaniale-jakby m Boga chwyciła za rękę..Byłam na I roku studiów, pełna energii, ambitna i z zapałem!
Byłam jego zdobyczą (ładna, zgrabna i inteligenta) i tak do dziś...
z roku na rok coraz gorsze wykręty, kłamstwa, coraz to nowsze opwieści.. a z mojej strony coraz gorsze krzyki, płacze i nawet rękoczyny-dopra szanie się o swoją akceptacje, miłośc, seksualnośc...
W końcu ślub... po ślubie wyszły na jaw zdrady wcześniejsze i tak aż do dziś..
7 lat zycia-dziś mam 27 i wiem, że nie da się tak życ-jestem (w pełni odpowiedzialnoś ci tego słowa) ładn, bardzo zgrabną, wykształconąi inteligentną kobieta i co...nadal uzależnioną od narcyza...
Na chłodno wszystko to rozumiem, nie raz go wyganiałam, ale wystarczyło, że wrócił i był kilka dni i to uzależnienie powraca...
Może jakieś rady dla nas kobiet poświecających najpiękniejsze swoje lata im... narcyzom...
Pozdrawiam